Słony urok kina biograficznego
Obecność Karoliny Gruszki na tegorocznym Solaninie to dla festiwalowiczów wyjątkowa okazja do poznania kulisów największych produkcji. Jurorka spotkała się ze słoną publicznością, by uchylić rąbka tajemnicy z pracy nad widowiskowym projektem „Chopin! Chopin!”.
Aktorka z ogromnym zachwytem opowiadała o kulisach powstawania filmu oraz o niezwykłym profesjonalizmie ekranowego partnera. Wyraziła głęboki podziw dla Eryka Kulmy, wcielającego się w postać Fryderyka Chopina. Jak podkreśliła, skala jego przygotowań i totalne oddanie dla tej roli zrobiły na całej ekipie gigantyczne wrażenie.
Nie zabrakło też pełnych humoru anegdot dotyczących historycznej oprawy wizualnej. Gruszka zdradziła, jak wielkim wyzwaniem okazała się praca w drobiazgowo dopracowanych gorsetach. Ubrania były skrajnie niewygodne i tak mocno uciskały ciało, że od razu łatwiej było zrozumieć, dlaczego kobiety w XIX wieku tak często mdlały z braku powietrza.
Blanka Orchowska, Ola Pruszyńska












